0

Zamówiona sukienka

Kiedy znajoma pięciolatka dowiedziała się, że szyję, zamówiła sobie sukienkę. Przy opisywaniu jej użyła chyba wszystkich znanych jej kolorów, “nawet czarny i biały”. Cóż pozostało mi zrobić, poszłam do ciucholandu 😉

Parę wielkich podkoszulków później zastanawiałam się nad ułożeniem kolorów, wykrojem i stylem sukienki. Ostatecznie poszłam na łatwiznę, odrysowałam górę od podkoszulka, dół stworzyłam z trzech podkoszulków na tyle sprytnie, że nie musiałam się bawić w wykańczanie brzegów. Wyszła dość duża i luźna, ale zdecydowanie kolorowa. Żeby nie było za smutno, to na samym środku wylądowała jeszcze gruszka.

A jaki był komentarz zamawiającej?

“A czemu nie dałaś niebieskiego?”

Zdjęcia robione na szybko, korzystając z chwili nieobecności mgły 😉

DSCN8306 DSCN8309 DSCN8310 DSCN8313

Bluzka na jesienne nastroje
Okrojone stokrotki