12

Sukienka do latania

Jesienią naszła mnie ochota na cieplejsze sukienki do noszenia na co dzień, jak to się u mnie w domu mówi „do latania”. Wymyśliłam sobie, że dresówka będzie do tego idealnym materiałem. Poza tym chciałam wreszcie spróbować coś z niej uszyć. Wybór dresówki okazał się strzałem w dziesiątkę. Jesienią „latałam” w samej sukience, bez sweterków i koszulek, teraz zimą wystarczy włożyć coś pod nią i można w niej chodzić na okrągło. Lubię to, że wyszła uniwersalna, może wyglądać, jak zwykła codzienna kiecka, ale wystarczy włożyć pod nią koszulę i już mam elegancki zestaw na egzamin.

Na górę wykorzystałam mój ulubiony wykrój z papavero, dół to rękaw z dresówki ułożony w kontrafałdy. Rękawy i dekolt wykończyłam ściągaczem z tego samego materiału. Sukienka jest dość luźna (nie widać na zdjęciach przez obfitość warstw pod spodem), gdyż ta dresówka nie jest zbyt rozciągliwa, a nie chciałam wszywać do niej zamka. sukienka bordowasukienka z kontrafałdamisukienka z kontrafałdamisukienka bordowa z kontrafałdami

Pozdrowienia z wietrznego ostatnio Krakowa! 🙂

Moje szyciowe grzechy główne
Sweter z niespodzianką
  • bardzo ładna wyszła Ci ta sukienka no i jest czerwona 😀

    • uszyta

      Dziękuję 🙂 Oczywiście bez różnych odcieni czerwieni nie mogę się obejść 😉

  • Kuba

    Szczęśliwa kobieta śmieje się w środku. Jakby się świeciła! 🙂

    • uszyta

      Uśmiecha się pięknie do fotografa 🙂

  • Świetna, mam jedną czerwoną do latania i to najlepsza kieca na kryzys, zawsze pozytywnie działa na otoczenie i na mnie 🙂

    • uszyta

      Dokładnie, to trochę jak ubranioterapia 😉

  • Cudo :))

  • Pingback: Dresówka na co dzień - Uszyta()

  • Bombowa kiecka! W czerwieni Ci do twarzy.

    • Dziękuję bardzo 🙂 Korzystam z tego faktu bardzo często 🙂

  • Pingback: Czapka i komin - Uszyta()

  • Pingback: Wygodna dresowa bluza - Uszyta()