12

Sukienka do latania

Jesienią naszła mnie ochota na cieplejsze sukienki do noszenia na co dzień, jak to się u mnie w domu mówi „do latania”. Wymyśliłam sobie, że dresówka będzie do tego idealnym materiałem. Poza tym chciałam wreszcie spróbować coś z niej uszyć. Wybór dresówki okazał się strzałem w dziesiątkę. Jesienią „latałam” w samej sukience, bez sweterków i koszulek, teraz zimą wystarczy włożyć coś pod nią i można w niej chodzić na okrągło. Lubię to, że wyszła uniwersalna, może wyglądać, jak zwykła codzienna kiecka, ale wystarczy włożyć pod nią koszulę i już mam elegancki zestaw na egzamin.

Na górę wykorzystałam mój ulubiony wykrój z papavero, dół to rękaw z dresówki ułożony w kontrafałdy. Rękawy i dekolt wykończyłam ściągaczem z tego samego materiału. Sukienka jest dość luźna (nie widać na zdjęciach przez obfitość warstw pod spodem), gdyż ta dresówka nie jest zbyt rozciągliwa, a nie chciałam wszywać do niej zamka. sukienka bordowasukienka z kontrafałdamisukienka z kontrafałdamisukienka bordowa z kontrafałdami

Pozdrowienia z wietrznego ostatnio Krakowa! 🙂

Moje szyciowe grzechy główne
Sweter z niespodzianką