4

Share week 2017 – polecam blogi

Znacie akcję Share Week organizowaną przez Andrzeja Tucholskiego? Przez tydzień w marcu zgłasza się do niego blogi, które my, jako twórcy polecamy. Dzięki temu tworzy się lista najbardziej wartościowych i docenianych przez czytelników blogów, która nie zależy od zasięgów, ilości marek, z którymi współpracują. Więcej o akcji przeczytacie u źródła. Zapraszam Was wszystkich do zabawy i podzielenia się swoimi ulubieńcami!

Zgodnie z regulaminem, do zestawienia można zgłosić tylko trzy pozycje, co sprawiło mi pewną trudność. Wszak blogi uwielbiam, czytam je maniakalnie, od deski do deski, a na Bloglovin obserwuję prawie 200. I jak tu wybrać tylko trzy, gdy serce domaga się więcej i więcej. Ale zdobyłam się na ten heroiczny wysiłek i oto moje typy w tegorocznym Share Week.

O blogu Kasi już nie raz tu wspominałam. Miałam szczęście trafić na jej bloga w dobrym momencie życia, kiedy chciałam zapamiętywać każdą ulotną chwilkę i cieszyć się tym, co jest wokół mnie. Na Worqshop znalazłam Project Life, czyli dokumentowanie wspomnień i małych przyjemności w formie kreatywnych albumów ze zdjęciami i mnie wciągnęło. Potem zobaczyłam u niej Bullet Journal, który jak już wiecie wszedł na stałe w moje życie i nie wyobrażam sobie funkcjonowania bez niego.

Kasia jest tak niesamowicie radosną i pełną pomysłów osobą, że czasami już za nią nie nadążam. Ale staram się jak mogę i zawsze znajduję u niej inspiracje.

Zaglądnijcie do niej, zobaczcie, jak to wszystko estetycznie wygląda! Może też zarazicie się tym entuzjazmem 🙂

 

Choć Magdy nie poznałam osobiście, to czasem czuję, jakbym ją znała od dawna. Ma w sobie takie ciepło i jakiś przyciągający czar. Uwielbiam jej uszytki, jej teksty, jej zdjęcia. Magda szyje dla siebie przemyślane kreacje, które wydobywają z niej wszystko, co najlepsze. I choć czasem nie są w moim stylu, to i tak nie mogę przejść obok nich obojętnie. Zachwycają mnie nawet ubrania dla jej córek, choć sama jeszcze dzieci nie posiadam. Wiem już do kogo będę zaglądać kiedyś w poszukiwaniu pomysłów albo żeby zwyczajnie kopiować świetne rozwiązania 😉

Oprócz tego z zainteresowaniem śledzę jej posty zza kulis – z domowych pieleszy i z norweskimi pejzażami. Pięknie tam u niej.

 

Na Dominikę trafiłam dawno temu i tak bardzo mi się spodobał jej kardigan Angie z flauszu, że uszyłam sobie podobny. Potem długo, długo nic o niej nie słyszałam, aż wystrzeliła jak torpeda. Regularnie publikuje oszałamiająco piękne rzeczy, nadążające za trendami, ale nie podporządkowujące im się całkowicie. Dzieli się z czytelnikami swoją wiedzą i doświadczeniami. Pisze felietony na tematy okołoszyciowe, pomysły na nie ma świetne! A jak zobaczycie jej zdjęcia, to nie ma szans, że się nie odwzajemnicie jej promiennego uśmiechu. Absolutny wulkan energii i dobrego humoru!

 


Facebook By Weblizar Powered By Weblizar

Wygodna dresowa bluza
  • Nawet nie wiesz, jaka się czuję wyróżniona! Rano jak przeczytałam, to aż mi łzy napłynęły (ale zwalmy to na to, że się łatwo wzruszam 😉 ) Bardzo Ci dziękuję!
    A swoją drogą, nie znałam do tej pory Worqshop. Trochę wstyd, co? 🙂

    • Trzymaj tak dalej! 🙂
      A co do Worqshop, to polecam z całego serca, tylko ostrzegam, to uzależnia! 🙂

  • Bardzo chętnie poznam blog nr 2 i 3 , oraz zostanę tu na dluzej 😉

    • Rozgość się! 🙂 I zapraszam też do dziewczyn 🙂