0

Podsumowanie wyzwania Maj w spódnicy

Od 5 do 20 maja codziennie zakładałam spódnicę. Bez względu na pogodę, na mój nastrój i ogólną (nie)chęć do strojenia się. Pierwsze wnioski po pierwszym tygodniu wyzwania Maj w spódnicy opisałam w poprzednim wpisie, teraz pora zrobić bilans zysków i strat:

ZYSKI:

+ W jakiś sposób zaklęłam pogodę i w te dwa tygodnie z mrocznego i zimnego przedwiośnia przeskoczyliśmy prosto w lato.

+ W naturalny sposób zrobiłam przegląd szafy, znalazłam znoszoną bluzkę i ciasnawą spódnicę, z którą się chyba pożegnam.

+ Miałam okazję zaobserwować swój codzienny styl i porównać go z moimi wyobrażeniami. W skrócie: niebieski, granatowy, biały, sweterki, balerinki, kołnierzyki. Taki trochę mundurek uczennicy. Teraz już wiem, co mogę zmieniać, nad jakimi elementami popracować, żeby dojść do stylu, który mnie będzie całkowicie satysfakcjonował.

+ Poparcie koleżanek na studiach i ich udział w wyzwaniu w niektóre dni

+ Poczułam się lepiej – atrakcyjniej, ale też czuję satysfakcję z ukończenia wyzwania.

STRATY:

– Dwie pary rajstop.

– Trochę czasu na robienie zdjęć, szukanie fotografa i pleneru.

Jak widać, bilans wychodzi dodatni, a ja nie żałuję spontanicznej decyzji o noszeniu spódnic na co dzień. Co prawda od dnia zakończenia wyzwania nie miałam jeszcze ani jednej na sobie, ale myślę, że to efekt przesytu 😉 Sukienek za to nie zdejmuję, to za nimi najbardziej tęskniłam podczas tych dwóch tygodni.


A co tam u Was? Stawiacie sobie czasem takie wyzwania? Może z innej dziedziny niż moda? Jakie nawyki próbujecie u siebie wykształcić?

 

Poniżej przegląd moich spódnic z drugiego tygodnia wyzwania:

Dzień 7: Spódnica uratowana ze zniszczonej sukienki:

Wyzwanie maj w spódnicy dzień 7

Dzień 8: spódnica z sukienki, którą sąsiadka uszyła dla mojej mamy ponad 30 lat temu:Wyzwanie maj w spódnicy dzień 8

Dzień 9: zestaw z własnoręcznie uszytą bluzką:Wyzwanie maj w spódnicy dzień 9

Dzień 10: debiut mojej najnowszej koszuli. Oczywiście w kropki. I oczywiście z kokardą:Wyzwanie maj w spódnicy dzień 10

Dzień 11: Moja pierwsza spódnica z koła, pamiętam jak ciężko mi było ją podłożyć:Wyzwanie maj w spódnicy dzień 11

Dzień 12: jedyna kupiona i nie modyfikowana spódnica w całym Wyzwaniu!Wyzwanie maj w spódnicy dzień 12

Dzień 13: Spódnica potocznie nazywana firanką:Wyzwanie maj w spódnicy dzień 13

Dzień 14: Na finał moja absolutnie ulubiona spódnica z prześwitującą wstawką:Wyzwanie maj w spódnicy dzień 14


 

Facebook By Weblizar Powered By Weblizar
Koszula w kropki
Wyzwanie Maj w spódnicy