5

Denimowa kaktusowa mini

Skąd się wzięła moja miłość do kaktusów? Czemu takie kolczaste stwory goszczą na moim parapecie, na moich rysunkach i ostatnio na mojej denimowej sukience? Wszystko zaczęło się od mojego wyznania, że wszystkie kwiatki przy mnie padają – w moim pokoju nic zielonego się długo nie uchowało, a ja zrezygnowana uznałam, że toleruję tylko cięte kwiaty – w końcu one i tak mają krótki żywot. Krzysztof postanowił to jednak przetestować ofiarując mi na Dzień Kobiet malutkiego kaktusika. (Kwiaciarka ponoć zainteresowała się, co ta bidulka mu zrobiła, że jej takiego kwiatka kupuje ;)) Mijały miesiące, a kaktus zamiast paść rósł coraz bardziej napełniając mnie radością, że coś wreszcie ze mną wytrzymuje. Poza tym spodobały mi się inne sukulenty i teraz muszę się ograniczać, żeby nie stworzyć w pokoju małej dżungli. Dlatego nic dziwnego, że kiedy w krakowskim Mateksie zobaczyłam denim w kaktusy, to nie mogłam go nie kupić.

Nie miałam sprecyzowanego planu na ten kawał materiału. Myślałam o koszuli, ale jedną denimową już mam. Dlatego kaktusy po zdekatyzowaniu czekały na pomysł. Nie wiem kiedy wpadło mi do głowy, że taka denimowa prosta sukienka byłaby fajna na każdą porę roku. Chwilę zajęło mi znalezienie odpowiedniego wykroju, w końcu zdecydowałam się na model 108 z Burdy 4/2016. Jak widać moja sukienka jest krótsza i nie ma rękawów. Te ostatnie nawet uszyłam, ale po wdaniu wyglądały źle, z tyłu materiał odstawał, krępowały ruchy i bez żalu się ich pozbyłam. Dzięki temu sukienka jest bardziej uniwersalna – jesienią i zimą mogę pod nią wkładać bluzkę czy sweter, a latem nosić solo.

Muszę się przyznać do tego, że jesienią i zimą chętniej niż latem sięgam po krótkie sukienki i spódnice. Czuję się w nich swobodniej w połączeniu z kryjącymi, grubymi rajstopami czy getrami i jest mi ciepło. A jak tam u Was? Rezygnujecie z lekkich sukienek, gdy robi się zimno?

Informacje:

Materiał: denimowa tkanina w kaktusy, 100% bawełny, koszt: 35zł

Wykrój: model 108 z Burdy 4/2016

denimowa sukienka w kaktusy
denimowa mini Ogromny plus tej sukienki to oczywiście kieszenie!


Facebook By Weblizar Powered By Weblizar
Jak szyć, gdy nie ma na to czasu
  • Cześć,
    Nigdy nie rezygnuję z sukienek! Mam wełniane, grubsze, które są super fajne nawet na ciężkie mrozy.
    A kaktusy są świetne! Na Twojej sukience są bardzo bardzo ładne. Sama sukienka wydaje się być mega wygodna. Bardzo mi się podoba. I te kieszenie 🙂
    Pozdrawiam,
    Kasia

    • Taka wełniana sukienka mi się marzy 🙂
      Dziękuję za miłe słowa

      • Co prawda te wełniane nie uszyłam sama, ale polecam 🙂
        Pozdrawiam gorąco i czekam na kolejne krawieckie dzieła.
        Pozdrawiam,
        Kasia

  • Uroczo w niej wyglądasz. Widziałam takie jeansy we wzory i nigdy nie miałam dobrych pomysłów, co by z nich zrobić. A Ty wymyśliłaś i nazwałabym to udanym eksperymentem 🙂

    • Dziękuję! To był jeden z tych szybkich, nieprzemyślanych zakupów, ale wszystko się na szczęście dobrze skończyło