8

Biała bluzka jak z mgiełki

W tym sezonie uświadomiłam sobie pewną moją prawidłowość w doborze kolorów ubrań. Zimą mogłabym nie rozstawać się z czerwonymi swetrami, sukienkami, szalikami. Latem moja ulubiona czerwień schodzi trochę na bok i ustępuje miejsca wszelkim odcieniom niebieskiego. I to niebieskiego w wersji totalnej – od butów, przez spodnie i bluzki, na torebce i płaszczu kończąc. Pamiętam z podstawówki jedną nauczycielkę, którą ochrzciliśmy mianem „pani blue”, gdyż zawsze była ubrana na niebiesko. Jedyne wyjątki: biała bluzka, czarne buty i czarny pasek od zegarka. Wtedy mnie to strasznie śmieszyło, a teraz sama jestem w stanie ubrać się w tym stylu i czuć się doskonale. I również częstym dodatkiem do moich niebieskości jest biała bluzka. Moją letnią, lekką, kupioną jeszcze na maturę mogłabym nosić na okrągło, co z pewnością odbiłoby się na jej stanie. Dlatego pilnym uszytkiem stała się jakaś góra z białego bawełnianego batystu.

A jedna bluzka chodziła mi po głowie już od zeszłego roku. Prosta, szybka w uszyciu, ze sprawdzonego wykroju. 107 z Burdy 4/2013. Miała to być krótsza wersja mojej zeszłorocznej granatowej sukienki. I miała powstać w tym samym czasie, ale lato się skończyło, a potem batyst zużyłam na testowanie innego wykroju (nieudane niestety). Tego lata już nie mogłam sobie odpuścić. W przerwach między bardziej skomplikowanymi projektami machnęłam ją sobie. Zwęziłam i wytaliowałam jednak znacznie, bardzo znacznie, część od pach w dół. W sukience obszerność tego wykroju mi nie przeszkadzała, da się ją zebrać paskiem. W bluzce nie było takiej opcji, więc nożyczki poszły w ruch. Teraz leży na mnie naprawdę dobrze. Oprócz tego, bardzo mi się podoba łatwość, z jaką pracuje mi się z batystem. No może poza niemożliwością doprasowania go 😉 Do wewnętrznych szwów zastosowałam szew francuski, dekolt posiada odszycie, a rękawy lamówkę. Dół za to wąsko podwinęłam dwa razy i przeszyłam prostym ściegiem. Ładnie, lekko, elegancko. Idealnie na lato na mniej lub bardziej eleganckie okazje. I nie zapominajmy o najważniejszym – doskonale komponuje się z niebieskim 😉

A Wy macie takie zestawy kolorystyczne, bez których nie możecie się obejść?

biala bluzka 2-min biala-bluzka-min biala-bluzka-tyl-min

Facebook By Weblizar Powered By Weblizar
3 lata blogowania + Polecane wpisy IV
Mała prawie czarna
  • ThimbleLady

    Nie mam takich ulubionych zestawów, choć chyba najczęściej sięgam po czarno-białe duety i szarości. Za to białe bluzki wręcz uwielbiam – na wiosnę, na alato, na jesień i zimę 🙂 T-shirty, koszule i zwiewne bluzeczki – idealny dodatek niemal do każdego zestawu.

    • Dobrze mieć takie zestawy, które możemy za każdym razem na szybko na siebie zarzucić. Dla mnie wszystkie białe bluzki też są takim elementem

  • Patrycja Findzińska

    Śliczna bluzka, tak zwiewna i letnia. Ja również uwielbiam białe bluzki, niestety przy dzieciach długo się taką czystą bielą nie nacieszę, bo zaraz jakaś plama 😉 Pozdrawiam serdecznie.

    • Dziękuję bardzo 🙂 ja też potrafię wiele rzeczy na siebie wylać, więc większa ilość białych bluzek się przyda 😉
      Pozdrowienia

  • Śliczna, też by mi się taka w szafie przydała 😀

    • Dziękuję 🙂 wykrój jak najbardziej polecam, choć warto go nieco zwęzić

  • Anna Kostecka

    Mam bardzo podobną koszulkę (model) i nosi się świetnie 🙂 Mega uniwersalna, a z niebieskim to już całkiem super wygląda 🙂

    • Ja z mojej też jestem bardzo zadowolona