O mnie

o mnie

Od czego się zaczęło?

Jako dziecko przyszywałam guziki do czego się tylko dało, niestety zazwyczaj tak mocno, że nie dało się ich używać. Potem szyłam ubranka dla lalek, wszystkie neonową pomarańczową nicią, bez względu na kolor materiału. Trzeba przyznać, że początki nie były obiecujące. Do szycia jednak ciągnęło mnie dalej i w końcu wzięłam się za nie na poważnie. Przeszłam przez etap przerabiania wszystkiego, co znalazłam na strychu na bardziej zdatne do noszenia. Potem zostałam wielką fanką second handów, skąd czerpałam materiały do moich krawieckich prób. Teraz, gdy umiem już więcej, odważam się na więcej i kupuję materiały pod konkretne projekty, choć do sklepów z tkaninami dla własnego zdrowia psychicznego oraz dla dobra mojego portfela staram się nieczęsto zaglądać.

Czemu blog?

Maniakalnie przeglądam wszystkie blogi o szyciu i zazdroszczę wszystkim dziewczynom z krawcowymi w rodzinie, tym, które wychowywały się przy maszynie i nie mają żadnych problemów z szyciem. Poprzez mojego bloga chcę pokazać, że SZYĆ KAŻDY MOŻE, wystarczy tylko ćwiczyć i nie zniechęcać się porażkami 🙂